Rekolekcje PATRIOTYCZNE w Warszawie

 

            Długi weekend majowy to nie tylko parę dni przerwy od codziennych obowiązków w pracy i szkole, ale przede wszystkim czas zadumy nad historia i losami naszego kraju (które przecież są ściśle związane z naszym Panem). My - APOSTOŁOWIE WIARY z Mucharza, postanowiliśmy połączyć przyjemne z pożytecznym i wykorzystać ten czas najpiękniej i najaktywniej jak tylko potrafimy. 29 kwietnia ze śpiewem na ustach wyruszyliśmy spod kościoła w kierunku Warszawy. Nasze rekolekcje w duchu patriotyzmu trwały aż do 3 maja. Dni mijały szybko, każdy z nich był podobny, ale zarazem całkiem inny od poprzednich i dostarczający nowych wrażeń. Schemat codziennie wyglądał mniej więcej tak samo: pobudka śpiewem, poranna modlitwa, śniadanko, zwiedzanie stolicy, najważniejszy moment czyli Msza Święta, obiadokolacja, pogodny wieczorek, adoracja Najświętszego Sakramentu i łóżko. Nasze poznawanie historii rozpoczęliśmy w Łazienkach Królewskich, obowiązkowe zdjęcie przy Szopenie i ruszamy dalej! Czym byłaby historia Warszawy bez Powstania Warszawskiego - chcieliśmy zgłębić również i ten temat. Odwiedziliśmy muzeum, gdzie mogliśmy poczuć i choć częściowo zrozumieć wydarzenia z 1944 roku; tam też mogliśmy pomodlić się w kaplicy muzealnej przed rozpoczęciem zwiedzania. W naszym grafiku nie zabrakło również czasu na relaks - Centrum Kopernika to idealne miejsce do rozładowania energii i nauki przez zabawę. Mięliśmy szczęście trafić na rozpoczęcie sezonu pokazów fontann; z zapartym tchem podziwialiśmy projekcje filmowe na tryskającej wodzie i wplecione między nie efekty świetlne oraz dźwiękowe. Historia to głównie bohaterowie, ale też prości ludzie o walecznych sercach. Dlatego nawiedziliśmy Cmentarz na Powązkach, gdzie w swoich modlitwach, powierzaliśmy wszystkich poległych za ojczyznę. Nie mogło zabraknąć nas również przy Grobie Nieznanego Żołnierza. Błogosławiony ksiądz Jerzy Popiełuszko to ważna postać, był on dla polskich robotników podporą i wsparciem w trudnych chwilach dla Polski. Dlatego odwiedziliśmy jego grób i wystawę muzealną, poświęconą jego życiu i tragicznej śmierci. Trzeciego maja wzięliśmy udział w defiladzie, tam spotkała nas miła niespodzianka - podeszła do nas pani Premier; wymieniając z nami parę słów pół żartem, pół serio zaprosiła nas na lody w Wadowicach - ciągle liczymy na jej odwiedziny. Warszawa to jedna wielka mapa historyczna, więc każdy krok po starym mieście, przybliżał nas do wydarzeń z przeszłości. Wiele pomników i miejsc będących świadkami historii, utkwiło w naszych pamięciach. To jak naradzie nasza najdłuższa wyprawa i wszyscy bardzo długo się do niej przygotowywaliśmy - w tym miejscu chcielibyśmy podziękować tym, którzy wsparli nas duchowo i finansowo poprzez modlitwę oraz branie udziału w organizowanych przez nas kiermaszach - DZIĘKUJEMY!

                                  

                                                                                              Animatorka: Kinga Wasiak